Nie przypuszczałem, że zajmę się kiedyś grami. Nie, żebym nie zagrał. Zadziwia mnie to, że chcę coś z tego gatunku opisać. Ale pozostanę w temacie marek, a może bardziej logotypów. (więcej…)
To będzie wpis osobisto-emocjonalny. Ci których, to nie interesuje, niech zwiększą bounce rate.
(więcej…)
Każdy (mądry) marketer szuka sposobów na unikalną komunikację swojej marki. Wynajmuje całe zastępy kreatywnych, reżyserów, scenarzystów, copywriterów. Zmienia agencje. Szuka. (więcej…)
Nie mogę się oprzeć by nie zakpić z mojej ulubionej marki. (więcej…)
Czuję się w kropce. Bo jako fan Apple – ich produktów, strategii i kreatywnych egzekucji – mam kłopot z tak bezceremonialnym kopiowaniem pomysłów. Z drugiej patrząc na tą realizację widzę sprytne wykorzystanie dzisiejszych technologicznych celebrytów. Obejrzyjmy:
(więcej…)
Wpis będzie nieco dłuższym wywodem, więc co mniej cierpliwych zapewniam, że odpowiedź na pytanie znajdzie w pierwszym akapicie. (więcej…)
Czegoś nie rozumiem. Jak można tak zupełnie bez pardonu, żenady i … wyprodukować i wyemitować reklamę propagującą takie zachowania jak donosicielstwo, zemsta i nienawiść do pracodawcy. Wiecie już o czym mowa? (więcej…)
Świeża wiadomość. Durex mówi. Ale nic nie mówi. (więcej…)
Biję się z myślami. Pochwalić? Pokazać zagrożenia? A może ponarzekać? Postaram się najbardziej jak się da pozytywnie, ale pewnie mnie poniesie…
(więcej…)
…20 kilometrów za Warszawą.
To zdanie usłyszałem kilka lat temu. I to była część jakiegoś żartu. Ostatnimi czasy coraz częściej przekonuję się o prawdziwości tego zdania. Boleśnie. No, ale przecież jestem niedzisiejszy. Warszawka – od pokoleń. Czyli elyta. No dobrze, dość cynizmu.
(więcej…)
Znów króciutko. Takie dwa całkiem cieplutkie ACTAprzykłady dobrego i złego marketingu w socialmedia. (więcej…)
Dziś tylko cytat. Oryginalnie dotyczył zdjęć, fotografii i filmu. Ale pasuje do dzisiejszych realiów. Niestety.
Dalszy komentarz nie jest potrzebny.

Ostatnie kilka dni to ACTAwność w sprawie, oburzenie, protest. Słyszałem już nawet słowo „rewolucja”. O co tak na prawdę chodzi? I czy ktoś w ogóle czytał te ACTA? (więcej…)
Strasznie zaniedbuję własnego bloga.Wszelkie silne postanowienia okazują się słabe, bo wciąż brak mi czasu – nie tematów. Ale raz na jakiś czas coś wrzucę. Dziś słówko o superbrands, w którym miałem przyjemność być jurorem.
(więcej…)
Dość często dostaję coś na kształt briefu. Klient wysyła dokument, w którym opisuje swoje oczekiwania. Nie mówi, że ma kłopot, nie potrafi tego z siebie wydusić. Jedyne zadanie (no dobrze, może nie jedyne, ale jakże częste) to zwiększyć sprzedaż.
(więcej…)
Znalazłem 101 obrazków, połączyłem w jeden pakiecik i daję Wam do skonsumowania. Smacznego!
(więcej…)
25 sierpnia 2011może się stać dniem opisywanym w podręcznikach marketingu. Już widzę te zdania „Gdy w sierpniu 2011 Jobs zrezygnował z szefowania Apple wydarzyło się…”. No właśnie, co może się wydarzyć po odejściu z mostka kapitańskiego tak charyzmatycznej postaci jaką jest Jobs? (więcej…)
G+ coraz modniejsze, coraz popularniejsze. Skąd to się bierze? Skąd ta popularność? Czy faktycznie jest lepsze? A może po prostu pragniemy (jak Rzymianie) igrzysk i to nas bawi? Tak, potyczka Google z Facebookiem jest ciekawa. Przyznaję się – też chętnie na nią patrzę. I od wczesnych chwil w niej uczestniczę.
(więcej…)
Jak wiele znacie marek, dla których konsumenci sami robią reklamy? Tak spontanicznie, bez konkursów, nagród, agencji reklamowych. Ale również bez udziału klienta!
(więcej…)
« Previous Entries