Nie wypowiadam się o polityce i tym razem też tego nie zrobię. Temat, o którym piszę jest okołopolityczny
(więcej…)
Przed chwilą zobaczyłem nowy spot Kopiko. Spot, jak spot. Nic nowego, nic specjalnego. Ot jeden z wielu spotów jakich w kawowym biznesie bez liku. A jednak…
(więcej…)
Od chwili pojawienia się nowej linii reklamowej HoopColi noszę się z napisaniem tego tekstu. Leżał sobie w draftach już prawie rok…
(więcej…)
Międzynarodowe marki często posługują się kreacjami i produkcjami wyprodukowanymi poza naszym krajem. Szczególnie to było widoczne kilka lat temu, kiedy jeszcze nie mieliśmy wyspecjalizowanych w produkcji reklamowej ludzi i firm. Dziś się to zmieniło, lecz wciąż sporo oglądanych w telewizji spotów to adaptacje.
(więcej…)
Najpierw kilka faktów:
- 22 tygodnie temu (23 października 2009) napisałem, że facebook przegania google
- 15 go marca hitwise podał statystyki udziałów rynkowych google i facebooka
- 19 go marca pingdom pisze, że i owszem, może się zbliżył, ale tylko w USA…
(więcej…)
25 marca 2010 spalono komisyjnie 1700 nowych, ale podrabianych, dziecięcych kurtek z Kubusiem Puchatkiem. Właściciel znaku towarowego – Walt Disney Co. (Our primary focus is on brightening the lives of children in need around the world through global outreach programs, local community initiatives and the Disney VoluntEARS program – cytat ze strony korporacyjnej) nie zgodził się na przekazanie ich potrzebującym dzieciom. Towary pochodzące z niewiadomego źródła mogą być niebezpieczne lub szkodliwe dla zdrowia – tej argumentacji nie można odmówić logiki.
(więcej…)
Rzecz o granicach jakich reklama przekraczać nie powinna.
Żyjemy w erze rozplenionej i wszechpanoszącej się komunikacji, wśród bezustannie atakujących nas komunikatów dziennikarskich, reklamowych, afer, tragedii itd. itp. Często słyszę od znajomych (są wśród nich osoby dwukrotnie ode mnie młodsze), że nie są w stanie nadążyć, że im coś umyka, że nie potrafią załapać się na uciekający ze świstem pociąg z napisem „świat”.
(więcej…)
Wracam do ATL-u, przynajmniej na chwilę.
Kampanie społeczne pojawiają się u mnie nieczęsto. A jeszcze do tego polskie!…
(więcej…)
Krótkie sprawozdanie z najbardziej obleganego (póki co…) wydarzenia społecznościowego świeżutkiego 2010 roku.
(więcej…)
2009 rok był zawodowo dla mnie bardziej on- niż off-line. Bardzo wiele się w tym cyfrowym i wirtualnym świecie zadziało. Pewnie czytaliście już mnóstwo podsumowań. Nie porwę się na kolejne.
(więcej…)
Grudzień to czas podsumowań i refleksji, ale również dobry moment na zastanowienie i plany na przyszłość. Co przyniesie 2010?
(więcej…)
Mieliście kiedyś okazję przeglądać kampanie z całego roku? Te dobre, spektakularne, te słabe, nijakie i te rażąco beznadziejne? Tak jednego dnia, za jednym razem i jednym ciągiem?
(więcej…)
W dzisiejszym świecie proces zakupowy nie jest już klasycznym lejkiem. (więcej…)
Firma ReputationManagers.com opublikowała raport dotyczący obecności firm z listy Fortune 100 w wynikach wyszukiwania. Raport Corporate Management Reputation przynosi dość zaskakujące wyniki.
(więcej…)
Niby nic specjalnego, jednak jest to fakt, godzien odnotowania. (więcej…)
Tego u mnie jeszcze nie było. Ale jestem pod dużym pozytywnym wrażeniem, więc postanowiłem to opisać. (więcej…)
Jeden samolot… Albo inaczej, jeden miś polarny… Nie, też nie.
Ta reklama w ogóle nie wymaga komentarza, ani reklamy. Ani opisu. (więcej…)
Zainspirowany tytułem prezentacji podchwyciłem temat. Tym bardziej, że pasuje on do moich ostatnio coraz bardziej wizjonerskich i wróżbiarskich wpisów. (więcej…)
Ani Twitter, ani facebook, ani blog, ani dzielenie się zdjęciami. Żadne z wymienionych nie gwarantują sukcesu.
(więcej…)
« Previous Entries